niedziela, 16 kwietnia 2017

Uliczne jedzenie w Tajlandii

Wyjeżdżając do egzotycznego kraju, którego kuchnia znacznie różni się od tego, do czego europejski żołądek jest przyzwyczajony, nie sposób nie jeść czegoś innego. Uwielbiamy uliczne jedzenie, ponieważ jest autentyczne, tanie i przede wszystkim bezpieczne. Nie ma co się obawiać komplikacji żołądkowych – zasada jest prosta – czym dalej od turystycznych knajpek, a bliżej do miejsc, gdzie jedzą miejscowi, tym bezpieczniej.

Nie będę wstawiać tutaj "normalnych potraw" ale te ktore mnie zaskoczyly.


Jajko na słodko, chyba z cukrem waniliowym. Jak dla mnie dziwne połączenie i troche mdlące

 Najgorsze.... lody z kukurydzą, fasolkąi CHLEBEM bleee... wyobraźcie sobie smak -_-


mieso na baaardzo pikantnie

ble, ble, ble.... nie wiem co to było al smakowało jak zupa z kawałkami galartu.



smacznego ;)

1 stop - Ayutthaya

Z Bangkoku wyruszyliśmy pociągiem do pierwszej stolicy Tajlandii - Ayutthaya.

Pociąg kosztuje 20 Bathow a podróż trwa około półtorej godziny. Już sama podróż pociągiem jest ciekawym przeżyciem. Podróż jest bardzo powolna przez co  można rozkoszować się widokami z okna i obserwować osoby, które wsiadają na każdej stacji i chodzą wzdłuż wagonów sprzedając jedzenie i napoje.


Miasto zostało założone w 1350 roku a ruiny w Ayutthaya są wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO i najlepiej jest zwiedzać na rowerze (około 440 bathow za caly dzien)..

To miejsce było zarządzane przez 35 różnych króli aż do 1767 kiedy to zostało zniszczone przez birmańska armie.
W przeszłości miasto było zamieszkane przez ponad milion mieszkańców (obecnie  65.000).

Ayutthaya Historical Park otwiera swoje drzwi codziennie od 8:00 do 18:00.

Wat Maha Thah




Wat Lokayasutharam
 W Tajlandii można znaleźć wiele dziwnych rzeczy, W jednej z świątyń znajduje się jednooki cielak zakonserwowany w jakimś płynie w akwarium.



Przydatne mapy: