poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Bali

Kolejnym punktem na naszej liście jest Bali.
Leci tam samolotem z Surabaya. Od samego początku widać sporą różnice. Widać sporo turystów a wszystko jest dużo bardziej czyste i zadbane.

Moim ulubionym daniem jakie próbowałam do tej pory jest mięsna zupa soto. Część składników ciężko jest rozpoznać ale smakuje wyśmienicie.


Wodospad Git-git - znajduje sie na północnej części wyspy. Swój urok podkreśla fakt, że jest tu bardzo mało turystów.



Durian - najbardziej śmierdzący owoc świata. Zapach i smak duriana każdemu przypomina co innego. W przypadku zapachu, lepiej jednak mówić o smrodzie, który jest bardzo mdlący.
Po jakimś czasie już na sam widok zbierało mnie na wymioty.


Ulun Danu Beratan


Pura Tanah Lot


Tarasy pól ryżowych piękne. Wyobrażacie sobie ile pracy wymagało zrobienie tych poletek?! Masa roboty i to ręcznej. Uprawa też nie jest zmechanizowana, bo w sumie niby jak miałaby być.
Pola ryzowe

Monkey forest - Ubud


Ubud

Brak komentarzy: